ul. Grunwaldzka 2, 34-360 Milówka
Historyczny budynek Cukierni Szarotka w Milówce

Strona główna › O nas

O cukierni Szarotka

Blisko 60 lat tradycji, rzemiosła i rodzinnego ciepła w sercu Milówki.

Krótko o nas

Tradycja, którą czuć w każdym kęsie

Od blisko 60 lat tworzymy miejsce, w którym tradycja spotyka się z prawdziwym smakiem. „Szarotka” to rodzinna cukiernia, w której od pokoleń powstają domowe wypieki przygotowywane z pasją i ze starannie dobranych składników.

Codziennie oferujemy świeże ciasta i ciasteczka, pyszną pizzę dla miłośników wytrawnych smaków oraz torty na zamówienie. Chwilę relaksu umilą aromatyczna kawa, herbata, gorąca czekolada i szeroki wybór zimnych napojów.

Henryk Wojciuch, mistrz cukiernictwa i założyciel Cukierni Szarotka
Historia cukierni

Jak zaczęła się „Szarotka”

Początki cukierni wiążą się z postacią Henryka Wojciucha, urodzonego w 1941 roku w Węgierskiej Górce. Pierwsze doświadczenia zdobywał w cukierni „Baśka” w Żywcu, a później w Gliwicach, gdzie poznał Wandę Zawadę — swoją przyszłą żonę i najbliższą partnerkę życiową.

Po powrocie w rodzinne strony małżonkowie wynajęli starą piekarnię w Milówce i własnymi siłami przekształcili ją w zakład cukierniczy. 15 grudnia 1966 roku nastąpiło uroczyste otwarcie Cukierni „Szarotka”. Nazwę zaproponowała Michalina Zawada, mama pani Wandy.

Pierwsza siedziba składała się z pracowni z piecem węglowym i małej sali sprzedaży. Mimo skromnych warunków miejsce szybko stało się ważnym punktem na mapie Milówki. Do dziś podstawą pozostają tradycyjne metody, rodzinne receptury i naturalne składniki — w tym słynne różane nadzienie pani Wandy oraz powidła pana Henryka.

Nasza droga

Kalendarium „Szarotki”

  1. 1941

    Rodzi się Henryk Wojciuch — przyszły założyciel „Szarotki”. Po szkole rozpoczyna naukę zawodu cukiernika w żywieckiej cukierni „Baśka”.

  2. 1964

    Henryk i Wanda (z domu Zawada) zawierają związek małżeński i zamieszkują w Ciścu, snując marzenie o własnej, rodzinnej cukierni.

  3. 1966

    Henryk uzyskuje świadectwo czeladnicze. 15 grudnia odbywa się uroczyste otwarcie Cukierni „Szarotka” w dawnej piekarni w Milówce.

  4. 1971

    Powstaje nowy zakład — Cukiernia-Kawiarnia „Szarotka” przy ul. Grunwaldzkiej 2, gdzie zapraszamy do dziś.

  5. 1972

    Henryk Wojciuch zdobywa Dyplom Mistrzowski w Izbie Rzemieślniczej w Krakowie i przez lata szkoli blisko 100 uczniów.

  6. 2026

    Rodzinne dzieło kontynuują Marek i Beata Wojciuchowie — wierni tradycji, rzemiosłu i recepturom przekazywanym z pokolenia na pokolenie.

Wanda Wojciuch z okazałym tortem własnego wyrobu
Rzemiosło i pokolenia

Mistrzostwo przekazywane z pokolenia na pokolenie

W 1972 roku Henryk Wojciuch uzyskał Dyplom Mistrzowski w zawodzie cukiernika. Przez 15 lat zasiadał w Komisji Egzaminacyjnej Izby Rzemieślniczej w Bielsku-Białej i wyszkolił około 100 uczniów, z których wielu prowadzi dziś własne firmy.

Za swoją działalność został uhonorowany wieloma odznaczeniami — Brązową, Srebrną i Złotą Odznaką Rzemiosła oraz medalami im. Jana Kilińskiego za zasługi dla rzemiosła polskiego.

Tradycja cukiernicza stała się tradycją rodzinną. Dziś, według stanu na 2026 rok, dzieło kontynuują Marek i Beata Wojciuchowie. Pani Wanda odeszła, jednak jej serce i obecność na zawsze pozostają częścią historii „Szarotki”.

Co jest dla nas ważne

Wartości, którymi się dzielimy

Rodzinne ciepło

Jesteśmy firmą rodzinną w każdym calu. Każdego gościa traktujemy tak, jak chcielibyśmy być traktowani sami.

Tradycyjne receptury

Pracujemy na recepturach przekazywanych od 1966 roku — z naturalnych składników, bez drogi na skróty.

Lokalny charakter

Historia „Szarotki” na trwałe wpisała się w dzieje Milówki. Jesteśmy dumną częścią tej społeczności.

Z rodzinnego archiwum

Dawniej w „Szarotce”

Zdjęcia z naszego archiwum — pamiątki minionych dekad, które przypominają, skąd przyszliśmy.

Zajrzyj do nas i poczuj smak tradycji

Zapraszamy do Cukierni Szarotka przy ul. Grunwaldzkiej 2 w Milówce.